8 powodów dla których warto mieszkać w Barcelonie

DSC09848a kopia

Długo nie pisałam. Od ostatniego posta wiele się u mnie zmieniło. Skończyłam staż, znalazłam pracę i zostałam w Barcelonie. A także zostałam blondynką 😉 Chcę znów pisać regularnie i dzielić się z Wami moimi przeżyciami. Jestem już w Barcelonie od ponad roku. Myślę, że to wystarczający okres, żeby dosyć dobrze poznać największe zalety i wady miasta. Dzisiaj opowiem trochę o pozytywach i przedstawię 8 powodów dla których warto mieszkać w Barcelonie.

1. Pozytywna hiszpańska energia

Nie wiem czy to zasługa słońca, morza, plaży, ale w Barcelonie ludzie są bardziej pozytywni, otwarci, serdeczni, bezpośredni, uśmiechnięci, spontaniczni.  Nie mówię, że można takich spotkać tylko w Barcelonie, ale tutaj jest ich jakoś więcej. Czy to miejscowi, czy przyjezdni większość osób które tu poznaję jest pełna pozytywnej energii i chęci do życia. Podoba mi się też codzienna życzliwość. W sklepie, warzywniaku czy kawiarni zazwyczaj zostaję przywitana uśmiechem, miłym nastawieniem i pytaniem „co słychać” ;).

2. Poznasz ludzi z całego świata

W Barcelonie mieszka ponad 260 tysięcy cudzoziemców, co oznacza że można spotkać osoby z każdego zakątka świata. To tygiel kulturalny i językowy. Podoba mi się ta różnorodność. Kilka razy zmieniałam mieszkania i dzięki temu miałam okazję mieć współlokatorów z różnych państw, między innymi z Kostaryki, Argentyny, Peru, Grecji, Włoch, Francji, Chorwacji… To były ciekawe doświadczenia. Mogłam dowiedzieć się wiele o kulturze, zwyczajach, kuchni. Zazwyczaj poznaję tu osoby, które tak jak ja lubią podróżować i poznawać świat.

3. Cokolwiek lubisz, albo chcesz spróbować czeka tu na ciebie

Jakkolwiek dziwne masz hobby, jestem pewna, że znajdziesz kogoś o podobnych zainteresowaniach w Barcelonie! Czasami mam wrażenie, że nic mnie tu nie zdziwi.

IMG_2480a

4. Plaża, góry, słońce

Nic dodać, nic ująć. Kiedy znudzi Ci się plaża, możesz wybrać się w góry, a zawsze będzie towarzyszyć Ci słońce 😉

5. Zawsze coś się dzieje

Nie ważne czy to weekend czy poniedziałek zawsze znajdzie się coś ciekawego do zrobienia, miejsca do zobaczenia, bary, kawiarnie, dyskoteki, koncerty, festiwale, kino na plaży, warsztaty. Albo coś bardziej poważnego, jak międzynarodowe targi, wystawy, kongresy. Do wyboru, do koloru. Czasami większym problemem jest zdecydowanie się co wybrać i gdzie pójść.

6. Nikogo nie obchodzi jak wyglądasz

Nikt nie będzie na ciebie dziwnie patrzeć, jeśli pomalujesz włosy na zielono albo będziesz paradować po mieście w starym dresie.  Luźnie podchodzi się też do tematu ubrania do pracy. Czasami firmy międzynarodowe mają wytyczne dotyczące stroju, ale jeśli jest to mała firma hiszpańska pracownicy często przychodzą do pracy w bluzie z kapturem. Nie wiem czy to plus czy minus, bo ja akurat lubię się czasem elegancko ubrać.

mieszkać w Barcelonie

7. Nieograniczona liczba barów i kawiarni

Podobno w Hiszpanii i na Cyprze jest najwięcej barów w Europie. W samej Barcelonie jest ich ponad 10000 ! Dlatego na każdej ulicy można znaleźć bar, a czasem nawet kilka. Do barów przychodzą wszyscy: studenci, pracownicy, emeryci. (Tak, emeryci wiodą tutaj inne życie niż w Polsce. Wieczorami wychodzą ze znajomymi, a rano idą na siłownię). Pomimo natłoku lokali, w weekendy czasami ciężko jest znaleźć miejsce w fajnych miejscach. Hiszpanie nie potrafią odmówić sobie wizyty w barze, kawy czy jedzenia na mieście. To część kultury.

8. Barcelona jest po prostu piękna!

Nic dodać, nic ująć. Przyjedziesz to się przekonasz;) Spotkasz tu ciekawą mieszankę stylów architektonicznych, od gotyku po styl współczesny. A także wyjątkowe budynki Gaudiego, najbardziej znanego barcelońskiego architekta. Czasami przemieszczając się z jednego końca Barcelony na drugi, może się wydawać, że jest się w zupełnie innym mieście.

mieszkać w Barcelonie

A Wy za co lubicie swoje miasta? Chcielibyście kiedyś mieszkać w Barcelonie?

Sylwia

  • http://www.polenka.pl/ Magdalena | Polenka.pl

    Jestem ciekawa czy odnalazłabym się na dłużej w Hiszpanii 🙂 Mieszkam w Szwajcarii i przywykłam do tego spokoju i porządku. Kiedyś było to dla mnie trudne, a teraz stało się ogromną zaletą.

  • Natalia Książek

    Słyszałam o tej pozytywnej, hiszpańskiej energii. Można to zauważyć u Hiszpanów, których spotykam tutaj (UK), są bardzo głośni i otwarci, nie mają problemów z podejściem do obcej osoby i spytania o coś. Lecimy za miesiąc do Hiszpanii na wakacje i już nie mogę się doczekać, by poznać tamtejszą kulturę! <3

  • https://sielskiem.blogspot.com/ SielskieM

    Kurczę ile ja razy słyszałam, od znajomych i nieznajomych, od rodziny i nierodziny 🙂 Żeby dla odmiany pojechać do Hiszpanii i każdy kto był z ww. osób, rozpływa się wspominając Barcelonę 🙂
    Wszystko co napisałaś przyjmuję i mam nadzieję, że wcześniej niż później uda się zweryfikować na własnej..ja 🙂

  • Ewa

    Ja byłam w Barcelonie i jestem zachwycona wyjątkowością tego miasta.